1) Pierwszą rzeczą, którą należy zrobić to zakupić kartę SD (do 4 GB chodzi na pewno - taką posiadam). Formatujemy ją. Wraz ze szczęśliwcami, którzy ją posiadają i wgrali jakikolwiek program nawigacyjny wyciągają ją i wkładają do czytnika podpinając go do komputera. Otwieramy katalog kart SD i zakładamy w nim
KATALOG o nazwie
Explorer.exe
Nie popełnij błędu jak wiele osób - to ma być
KATALOG ! a nie plik - to ważne.
Jak widać na załączonym obrazku nie ma znaczenia, czy coś na niej już masz - nie ma potrzeby wykasowywć raz wgranej nawigacji, chyba że zacznie sprawiać problemy, wówczas proponuję przeinstalować aplikację.
2) Wkładamy tak spreparowaną kartę do nawigatora i odpalamy go. Na ekranie naszym oczom ukaże się taki oto obraz.
Znany nam dotychczas pierwszy ekran poniżej w wersji oryginalnej został podmieniony na ten widoczny po prawej stronie z głównymi katalogami Windowsa oraz tym, który nas najbardziej interesuje
SDMMC . Oczywiście od tej chwili możemy bez przeszkód otwierać katalogi systemowe, dokonywać odpowiednich i interesujących nas ustawień oraz uruchamiać programy znajdujące się w nawigacji.
3) Teraz upewnimy się, czy katalog, który założylismy istnieje tam wraz ze znajdującym się wgranym wcześniej (fikcyjnym) dowolnym programem nawigacyjnym. Oczywiście od tego momentu możemy instalować, wgrywać na kartę dowolnie wybrany program, który tradycyjnie "odpalamy" po wejściu w katalog
SDMMC.
No i bomba ! Wszystko się udało. Prawda, że to szybka, prosta i bezbolesna metoda ? Oczywiście wszystko wcześniej zostało przetestowane, sprawdzone i działa bez problemów. Reasumując - zakładamy na karcie SD/MMC katalog Explorer.exe i to wszystko !
4) Na koniec przykra wiadomość dla tych, którzy rozkodowali urządzenie GPS firmy Manta metodą (programową) nakładki - zastosowanie powyżej opisywanej metody niestety już nic nie pomoże. System, co prawda szybko wyszuka i zlokalizuje zastosowaną przez nas "sztuczkę", ale natychmiast wygeneruje przykry komunikat o błędzie podczas startu urządzenia.
To tyle. Mam nadzieję, że większość z Was porzuci chęć rozkodowania Easy Ridera metodą programową pozostawiając to decyzji nielicznym desperatom (do których ja należę) i zastosują powyżej przedstawioną metodę zwalniając tym samym Centrun Serwisowe do pozagwarancyjnych licznych napraw.
opracowanie : zbkw